Trawa pampasowa – uprawa, zimowanie, sadzonki

Trawa pampasowa – uprawa, zimowanie, sadzonki

Każdy, kto posiada ogród, a w nim uprawia trawy ozdobne wie, jak delikatnym podopiecznym jest trawa pampasowa. Jej lekkość i miękkość kwiatostanów falujących pióropuszem na wietrze nadaje delikatności otoczeniu i miło uspokaja. Nie sposób przejść obojętnie obok trawy lampasowej, zwanej inaczej kortaderią. Najbardziej spektakularną odmianą tej trawy jest trawa pampasowa różowa. Pochodzi ona z Argentyny, a polska nazwa to okolcz. Osiąga około dwóch metrów wysokości, a jej kwiatostany mają przepiękny, różowy kolor.

Trawa pampasowa – charakterystyka, uprawa

Bylina ta dorasta do trzech metrów wysokości, ma strzelisty pokrój i zieloną barwę liści. Kocha kąpiele słoneczne i dość dużą wilgotność gleby, która musi być żyzna i przepuszczalna, a jej górna warstwa powinna być przemieszana z grubym piaskiem, oraz żwirem. Jest wieloletnią trawą ozdobną należącą do rodziny wiechlinowatych. Tworzy duże i zwarte kępy o wąskich, długich i sztywnych liściach. Na brzegu blaszki liściowej znajdują się ostre ząbki, toteż podczas pielęgnacji należy zachować ostrożność, aby się nie zranić. Kwitnie (o ile jej się w ogóle uda) przez wrzesień i październik. Gdy się jej to uda, duże, wiechowate kwiatostany wyglądają przepięknie i cieszą oko w jesiennej aurze ogrodu.

Trawa pampasowa niestety nie czuje się najlepiej w naszych zimowych klimatach i bywa, że podczas silniejszych mrozów przemarza. Źle znosi w okresie zimowym zbyt dużą wilgotność, oraz źle na nią działa coroczne wykopywanie, podczas którego ulegają uszkodzeniu systemy korzeniowe. Dobrym rozwiązaniem w tym przypadku jest uprawa trawy pampasowej w dużej donicy, a podczas zimy przechowywanie jej w chłodnym i jasnym pomieszczeniu.

Trawa pampasowa – zimowanie

Gdy jednak mamy posadzoną tę trawę w ogrodzie, należy ją odpowiednio przezimować. W tym celu jesienią ścinamy roślinę do około trzydziestu do czterdziestu centymetrów wysokości. Po nadejściu pierwszych przymrozków nie można nakrywać trawy folią, lepiej otulić kępę liśćmi lub ściętymi łodygami, a skrócone pędy obłożyć słomianymi matami lub agrowłókniną, która ochroni roślinę przed mrozem. Nie daje to jednak stuprocentowej gwarancji, że nasza trawa przetrwa kaprysy zimy. Podczas pogody deszczowej, dobrze jest stworzyć nad nią nieprzemakalny daszek, aby pozwolić glebie nieco przeschnąć.

Po zimie taką trawę należy przyciąć tuż przed rozpoczęciem wegetacji. Kępy trawy przycinamy przy samej ziemi za pomocą nożyc, bądź sekatora. Przycięte źdźbła można drobno posiekać i użyć w tym samym miejscu jako ściółkę dla trawy. W celu ułatwienia sobie pracy, przed przycinaniem można związać pędy sznurkiem, by precyzyjnie przyciąć je przy ziemi. Pamiętać musimy o ostrych krawędziach liści, którymi można się poranić bez zastosowania zabezpieczenia. Należy zatem włożyć rękawice przed przystąpieniem do cięcia.

Kortaderia pampasowa – rozmnażanie

Z racji tego, że trawa pampasowa jest rośliną dwupienną, należy wiedzieć które z kwiatów są żeńskimi, a które męskimi. Żeńskie są okazalsze i lepiej się prezentują, podczas gdy męskie są mniejsze i sprawiają wrażenie zmoczonych. Najlepszym rozwiązaniem jest dzielić karpę z żeńskimi kwiatami, a także zbierać z nich nasiona do siania.

Kortaderia pampasowa – sadzonki

Przez cały okres wegetacyjny tych traw można kupić ich sadzonki. Sprzedawane są one w pojemnikach lub doniczkach i pamiętać należy, aby kupować je jedynie w specjalistycznych sklepach ogrodniczych lub w szkółkach. Każda z sadzonek powinna być zaopatrzona w wyczerpujący opis, od gatunku, przez pochodzenia aż po odmianę, albowiem od tych informacji zależeć będzie prawidłowość dalszej pielęgnacji. Żadna z części sadzonki nie może być uszkodzona, ani zajęta chorobowo. Sadzonki można wkładać do gruntu praktycznie prze cały ich okres wegetacyjny, czyli od kwietnia do września, jednak najlepszym wyborem będzie wiosna, albowiem pozostawimy roślince cały sezon na prawidłowe rozrośnięcie się. Wkładamy je w podłoże odpowiednio nawiezione kompostem i rozluźnione żwirem i piaskiem. Należy również wzbogacić podłoże próchnicą. Wykopaną ziemię mieszamy z torfem lub przetworzonym obornikiem i formujemy kopczyk. Sadzimy roślinkę na podwyższeniu chroniącym roślinkę przed nadmiarem wilgoci,  a następnie zasypujemy ziemią.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *